Zacząłem robić przysiady

Zacząłem robić przysiady, pięć, dziesięć, dwadzieścia … gdzieś w czwartej dziesiątce, gdy jego nogi zaczęły boleć dość znacznie, czułem się jakbym został zraniony przez włosy zatrzymał się wówczas, jak gwałtownie wciśnięty, zmuszając squat szybciej i poniżej.

– Chodź, chodź – usłyszałem w uchu, – lub bez śniadania?
I „dał” nie jest to, że włosy dramatycznie pociągnął moją głowę do tyłu, dzięki czemu stop.
– Tak-oo … – ręką kobieta spaceru wokół mnie i zatrzymał się przy stole – teraz skakać na lewej nodze.

Miałem zrobić i jest to ćwiczenie, w którym przymusowo przeniesiony gdzieś pół metra, co następuje wyłącznie:

 

– Na miejscu! Teraz mam do pierwszego …
Musiałem to zrobić nawet pół razy więcej skoków, aż zespół następuje:
– Na prawo.

Zrobiłem to samo na drugą nogę, jednak za każdym razem było coraz trudniej, a nie tylko z powodu zmęczenia. Oczywiście, wszystkie wielkie psycholog zobaczył to, co mówią czasem wymyka się na jej twarzy ironicznym uśmiechem. Ale próbowała wypełnić najpoważniejszy rodzaj.

– Dobra, przestań, weź krzesło, umieścić na środku pokoju … I dalej, bardziej żywy!
Zrobiłem, co mi kazano. Na tej psoledovalo znowu brutto:
– Jego powrót do okna, widzę, że muszę. Teraz usiądź … nogi.
Stara się trzymać od dawna stoi penisa między udami, posłuchałem.
– Brawo! Myślałem, że nie przyjdzie … teraz umieścić krzesło na bok.
i.